Są dania, które wspominam. Jest nim kabaczek, taki gulasz podany z makaronem lub ryżem. Kabaczek pojawiał się w sezonie dość często na naszym stole, przepis jest prosty. Zawsze wychodził delikatny w smaku, kremowy, aromatyczny i pyszny. Dokładnie tak słodki, słony i kwaśny za sprawą pomidorów jak powinien być. Jest to jedno z dań kuchni mojej mamy, które wspominam i doskonale pamiętam. Zresztą, sama również powtarzam je praktycznie w niezmienionej formie. Właśnie kilka dni temu udało mi się kupić pierwsze w tym roku kabaczki. Cieszyłam się jak dziecko, ponieważ kabaczek ma inny smak niż cukinia i można z niego wyczarować niezłe cuda w kuchni! Wracając do wspomnień, pamiętam, gdy mama nakładała mi kabaczka na makaron, ja siedziałam na stołku, którego biały blat pokryty był jakby delikatnym wzorem kratki, przez lufcik wpadał wiatr lekko poruszając firanką. Mama wkładała chleb pokrojony w plasterki do suszenia, na niedużym kaloryferze. Pewnie nie pamiętacie, no ale w blokach na klatkach schodowych stały duże kartonowe pudełka, gdzie wkładało się chleb, chleb dla konia, jak z filmu. Ktoś zabierał ten chleb dla zwierząt. Teraz już tak się nie dzieje … żyłam w innych czasach jak widać :) Jakie danie WSPOMINASZ Z KUCHNI mamy lub babci?
Kabaczek
Kabaczek – składniki:
1-3 kabaczki zależnie od wielkości. Ja kupuję tak około 1,5 kg kabaczków
3 cebule średniej wielkości
1 mały koncentrat pomidorowy, mniej więcej 200 g
sól oraz czarny pieprz mielony do smaku
3 łyżki oliwy lub masła ewentualnie margaryny bezmlecznej ekologicznej
450-500 ml wody
makaron pszenny lub bezglutenowy do podania, może być też ryż.
Kabaczek – przepis:
Kabaczka myję, obieram z łupin. Przekrawam na pół i łyżką wyjmuję gniazda nasienne. Kroję w duża kostkę i wkładam do garnka.
Cebule obieram, siekam w kostkę i podsmażam na 1 lub 2 łyżkach margaryny ekologicznej. Gdy się zeszkli jest gotowa. Do garnka wkładam obranego kabaczka, cebule oraz dolewam około 500 ml wody, woda powinna sięgać do połowy wysokości warzyw. Solę, dodaję pieprzu i duszę pod przykryciem przez około 15-20 minut.
Gdy kabaczek stanie się szklisty to znak, że danie jest gotowe. Wtedy trzymając dalej na gazie dodaję koncentrat pomidory. Bardzo delikatnie mieszam i jeśli ktoś ma ochotę, może na koniec dodać jeszcze 2 łyżki masła, aby wykończyć danie. Jeśli jest na diecie bezmlecznej warto zamiast masła dodać dwie szczypty cukru i ekologiczną margarynę bezmleczną. Sprawdza się świetnie! Pycha, po prostu pycha!
U babci zacierka z barankami. Z pieca kaflowego. Nawet teraz jak jestem to prosze aby mi zrobila. Nikt nie umie tak jak ona. I jeszcze placki ziemniaczane.
U mamy hmmmm… Bigos z kwasnej kapusty taki „wigilijny” i barszcz grzybowy.
I placki z calymi krazkami jablek w srodku.
Omlet biszkoptowy i ciastka kruche z jabłkami, placek z pianką, również pierogi i paszteciki
Drożdżowe Babci ❤
Ziemniaki z masłem i kwaśnym mlekiem ale takim prawdziwym….mniam
kulki z purre ziemniaczanego albo kluberki ;)
pierogi!
Zalewajka mojej Babci…najlepsza zupa na świecie :) nigdy nie udało mi się zbliżyć do ideału.
Racuszki z jabłkami mojej mamy
U babci zacierka z barankami. Z pieca kaflowego. Nawet teraz jak jestem to prosze aby mi zrobila. Nikt nie umie tak jak ona. I jeszcze placki ziemniaczane.
U mamy hmmmm… Bigos z kwasnej kapusty taki „wigilijny” i barszcz grzybowy.
I placki z calymi krazkami jablek w srodku.
No i zapomniałam o babcinych lazankach (ktore niewiele maja wspolnego z lazankami makaronowymi) z makiem ucieranym w makutrze.
Kluski ziemniaczane podsmażone z gotowaną kiszoną kapustą