Został mi ryż ugotowany więc zrobiłam kotlety z mięsa mielonego z ryżem zamiast bułki. Super wyszło. Kotlety z mięsa mielonego z ryżem można zrobić z wieprzowiny, mięsa drobiowego, z kurczaka, indyka lub mieszane. Tu raczej nie używałabym wołowego, bo kotlety same w sobie są dość zwarte więc tłuściejsze wieprzowe pasuje jak ulał. Mąż ostatnio był w lokalnym sklepie na zakupach. Przywiózł mi żebraka wieprzowe, mielone mięso z łopatki i kurczaka. Wiedziałam, że chcę zrobić coś innego. Wczoraj pisałam Wam na facebooku o ryżowarze. To taki elektryczny garnek do gotowania ryżu i kasz wszelakich. Bardzo fajne urządzenie, relatywnie tanie jak na sprzęt AGD bo około 100 złotych kosztuje. Ponieważ ja mam kuchenkę gazową to odmiany ryżu kleistego średnio mi się gotują. Taki klasyczny ryż z Biedry to spoko ale do sushi czy onigiri zawsze jest lepszy z ryżowaru. No i wracając do ryżu, został mi kubek ugotowanego ryżu, to od razu wpadłam na pomysł, że dodam go do mięsa. Raz, że zwiększy się objętość, dwa, że świetnie pasować będzie do konsystencji. I nie specjalnie się pomyliłam. Do tego usmażyłam cebulę, po klasycznie tak jak to się robi do każdych kotletów mielonych. Dzięki temu zabiegowi, czyli połączeniu mięsa mielonego z ryżem i cebulą planowanych 5 kotletów powstało mi ich siedem. W ten sposób kotlety mielone z ryżem stały się takim daniem ekonomicznym, smacznym i w sumie znanym w każdym polskim domu. A jeśli dodać do nich podduszoną tartą marchewkę i selera albo cukinię i pieczarki też będzie świetnie. Zapraszam was dzisiaj na domowej roboty kotlety z mięsa mielonego z ryżem, które świetnie nadają się na rodzinny obiad lub kolację w tygodniu.
KOTLETY Z MIELONEGO MIĘSA Z RYŻEM
KOTLETY Z MIELONEGO MIĘSA Z RYŻEM – składniki:
- 1000 g mięsa mielonego, wieprzowego najlepiej, bo tłuściejsze się przyda w tym przepisie
- 2 duże cebule
- 1-1,5 szklanki ugotowanego ryżu (ja miałam zimny z rana)
- 2 jajka
- 4 łyżki bułki tartej (do obtaczania pszennej lub bezglutenowej)
- 60-100 ml mleka
- 4 łyżki majonezu (jeśli mięso jest zbyt chude)
- olej do smażenia
- sól i mielony pieprz do doprawienia
KOTLETY Z MIELONEGO MIĘSA Z RYŻEM – przepis:
- Gotuję ryż i studzę.
- Cebule kroję w kostkę i smażę na kilku łyżkach oleju. Staram się by był złota ale nie brązowa. Studzę.
- Mięso mielone przekładam do miski, dodaję ugotowany ryż, majonez, rozbite jajka, trochę mleka do konsystencji, sól i pieprz. Mieszam dokładnie, wyrabiam i odstawiam na 15 minut. Jeśli masa jest zbyt gęsta dolewam jeszcze mleko lub wodę.
- Rozgrzewam olej. Do talerza wsypuję bułkę tartą. Formuję kotlety, obtaczam i układam na rozgrzanym oleju.
- Przykręcam gaz i smażę na malutkim z obu stron.
- Takie kotlety z mielonego mięsa z ryżem, podaję na obiad z marchewką z groszkiem i ziemniakami.
Magdalena idealny na ryż do sushi. Ja tylko taki gotuję, zaprawiam octem, mirinem i mieszaam. Robię onigiri oraz takie miski z ryżem, bo szybciej i łatwiej. A koktajl mam z marki Green ways
Olga Smile to jest sok z jęczmienia zielonego . Też taki pije i chlorelle
Kilka osób pytało czy jest duży, mały 🙂
Codziennie ryż <3
Czy da się w nim zrobić congee? Ostatnio mocno się zastanawiam nad czymś takim w podobnych pieniądzach:)
A gdzie taki zwykly kupilas?gotuje duzo ryzu-z roznym skutkiem😁
U mnie zakup nr 1 to wolnowar – gotujemy prawie codziennie congee ryzowo-jaglane na śniadanie. Czasami wrzucamy jakieś obiady do niego. Ryż do dań obiadowych uwielbiam z TM. Przez wiele lat nie wykorzystywałam go to tego i jakie było zdziwienie, że to najlepszy ryż jaki jadłam 🙈🤣 do ryżowego garnka przymierzałam się ze względu na sushi, ale ostatnio rzadziej je robiliśmy, więc odpuściłam. Ryż mi służy. Staram się kupować bio, znacznie lepiej się po nim czuje niż po naszych rodzimych kaszach. Poza tym mam celiakię, więc jest to bezpieczna opcja prawie wszędzie gdzie jestem.Ka
Ryżowar jest zdecydowanie w moim top 3 sprzętów kuchennych, a dokładnie ten sam model kupiłam kiedyś jako pierwszy 😉
Ja mam maszynę do gotowania na parze i ryż wychodzi przepyszny. Sypki – przede wszystkim. A do tego można nastawić od razu cały obiad.
Zdecydowanie polecam taki z zatrzaskiwaną pokrywką. Do szału doprowadzała mnie pryskający ryżowy kleik przez tą nakładaną pokrywkę. Wszystko było obryzgane dookoła.